Odp: Uszkodzona turbina czy moze wtryski..?
U mnie problem rozwiazany...przyczyna leżała po stronie elektryki w sterowniku.. cześć mechaniczna była o dziwo bardzo czysta i wszystko ładnie dzialalo.. problemem były styki łączące obudowę z plytka..na pierwszy rzut oka wszystko było okej lecz gdy wziąłem śrubokręt do ręki i leciutko, zaznaczam LECIUTKO ruszyłem wszystkie lutowane druciki okazało się, że 3 z nich były w tak złym stanie ze leciutko ruch spowodował ich urwanie..wszystko ładnie zlutowane kabelkiem(drucikiem) od starej ladowarki samochodowej i działa jak nalezy. A już miałem dawać to do regeneracji w której niedosc ze nie miał bym gwarancji to jeszcze zapłacił bym 400zl...
|