View Single Post
Stary 18-06-2015, 22:08   #1144
PAFFCIO
ford::professional
 
Avatar PAFFCIO
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 18-09-2007
Skąd: Już bardziej Wawa jak Sz-n
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 EcoBlue
Rocznik: 2019
Postów: 1,553
Domyślnie Odp: Światła do jazdy dziennej

Cytat:
Napisał MaXyM Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Za to ty twierdzisz ze lepiej dostrzec auto pozniej niz wczesniej. I do jakiej kategorii mam Cie zaliczyc?
A zaliczaj do jakiej chcesz, średnio mnie to obchodzi. Poza tym niczego takiego nie twierdzę i jak niżej wykażę, jest to pierwsza ale nie ostatnia pomyłka w Twoim wykonaniu.

Cytat:
Napisał MaXyM Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zauwaz ze wszystko co widzimy to swiatlo. Odbite czy wyemitowane - jest to swiatlo. Jesli swiatlo otoczenia (natezenie, kolor) jest podobne do tego odbitego od auta - auto jest niewidoczne. Z DRLami (tymi prawdziwymi - nie chinskimi czy linijkami LED z IKEA) takie auto ZAWSZE bedzie wczesniej widoczne niz bez swiatel.
Jeżeli dostrzegasz auto jadące z naprzeciwka będące na skraju horyzontu i uważasz że to ma jakiekolwiek znaczenie dla bezpieczeństwa, to ok...masz prawo.

Cytat:
Napisał MaXyM Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A jesli masz problem z ocena odleglosci czy szybkosci zblizania auta ktore jedzie na DRLach to... pozwol ze Cie zacytuje: udaj sie do okulisty albo zrezygnuj z prowadzenia pojazdow.
Tak zazwyczaj się dzieje, jak nie czyta się ze zrozumieniem a jedynie by uzasadnić swoją tezę. Generalnie odnosiłem się do świateł mijania a nie DRL oraz poprawnych warunków dziennych, bez mgły, deszczu czy innych zjawisk atmosferycznych ograniczających przejrzystość powietrza.

Cytat:
Napisał MaXyM Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zreszta.. nawet jesli samochod z DRL komus utrudnia ocene odleglosci, to na pewno (oprocz samego faktu ze zostanie zauwazony wczesniej) spelni role ostrzegawcza. (w pewnych warunkach oswietleniowych auta bez swiatel faktycznie nie widac). W rezultacie, kierowca majacy problem z ocena odleglosci (pod warunkiem ze jest rozssadny) zrezygnuje z wykonywania manewru i bedzie to jedyna cena za to ze wszyscy uczestnicy ruchu duzo wczesniej widza niebezpieczenstwo.
To czysta demagogia i brak dowodów na to. Nie ma (no chyba że takimi dysponujesz, to proszę podziel się z nami) badań, testów czy jakiegokolwiek innego, formalnie i metodologicznie poprawnie przeprowadzonego eksperymentu na potwierdzenie tezy, że w zakresie odległości, które można racjonalnie przyjąć za kluczowe dla bezpieczeństwa ruchu, w dobrych (podkreślam tak, jak i podkreślałem w poprzednim poście) warunkach dziennych, używanie świateł w jakikolwiek sposób wpływa na bezpieczeństwo.

Cytat:
Napisał MaXyM Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mylisz sie. Przepis wlasnie ma zapobiegac sytuacji, gdzie wiekszosc aut jezdzi na swiatlach a pojedyncze nie. W takiej sytuacji takie pojedyncze auto bez swiatel, poruszajace sie w sznurku aut na swiatlach latwo przegapic. Wlasciwie "latwo" jest za malo dosadnym slowem. Na pewno je przegapisz.
I to jest podstawowy argument czemu swiecic 24/7. Moze w miescie nie jest to potrzebne, ale nie szkodzi. Natomiast pozytek ze swiecenia bylby zerowy (a nawet mozna mowic o niebezpieczenstwie) gdyby te decyzje pozostawic kierowcom. Ilu kierowcow by pamietalo ze wyjezdzajac z miasta trzeba wlaczyc swiatla? Niektorzy maja problem zapamietac o wlaczeniu swiatel wraz z uruchomieniem silnika.

Dlatego swiecic powinni (musza) wszyscy albo nikt. ja wybieram te pierwsza opcje bo fizyka mowi ze to pomaga. A ten argument ciezko obalic.
Tzn jaki argument, jakie prawo czy zjawisko fizyczne uprawomocnia Cię do takich stwierdzeń? Cały powyższy akapit, to czysta demagogia, połączona z wzorcami zachowań leminngów. I znów wkładasz w moją wypowiedź coś czego nie napisałem. Napisałem bowiem, że kierowca powinien sam decydować i oceniać czy warunki wymagają czy nie włączenia świateł.
Ty uważasz że lepiej żeby o tym decydował ustawodawca...bo przecież wie lepiej.

Za tych złych komunistycznych czasów obowiązek jazdy na światłach miały pojazdy uprzywilejowane i motocykle, dzięki temu z racjonalnych powodów oba typy pojazdów były na drodze wyróżnione. Zwłaszcza w kontekście motocykli ma to głębokie uzasadnienie.

Naprawdę nie mam zamiaru nikogo, na siłę przekonywać i oświecać ale jako temat krucjaty warto wybrać co innego. W tej materii warto po prostu odpuścić obiegowe opinie, bo ani unia, ani amerykanie nie wykazali zależności między jazdą na światłach a bezpieczeństwem więc używanie argumentów że jazda na światłach poza czysto subiektywnym, obiegowym i całkowicie pozanaukowym znaczeniem jest mitem. Oczywiście, jeżeli ktokolwiek wskaże, udostępni, zamieści jakiekolwiek wiarygodne dane oparte o choćby przesłanki naukowe, to z chęcią się z nimi zapoznam i w razie "W" odszczekam wszystko.
A do tego czasu, indywidualna polemika jest dla mnie stratą czasu więc kończę ten przydługi post.
__________________
PAFFCIO jest offline   Odpowiedź z Cytatem