Mało mocy po wymianie turbo
3 dni temu zdechła mi turbina (1.6 TDCI, 109 KM, DPF). zamówiłem regenerowaną, wymiana u mechanika który robi to enty raz, smok, miska, wywalenie sitka, czyszczenie intercolera i ogólnie cały komplet żeby się upewnić że wszystko jest ok, nowy olej z filtrem oczywiście, kasowanie błędów.
Po odebraniu auto niby jest ok, ale ma mniej mocy, zwłaszcza powyżej 2000obr gdzie powinno jechać, to po prostu ledwo ciągnie. Do mechanika mam podjechać dopiero we wtorek, inni nie mieli dzis też czasu jedyne co to stwierdzili na "rzut oka" że nic nie śwista więc raczej nie ma nieszczelności. Wirnik od dolotu jest ok, jest tam trochę oleju z odmy.
Dodam że w międzyczasie równocześnie z turbo czyszczony był egr i wymienione sterowanie w nim (padł silniczek wiec wsadziłem od innego) - ale komputer po wykasowaniu błędów nie wywala nic, niby wszystko ok.
Po odpaleniu samochodu wszystkie kontrolki na desce gasną po czym zapala się dosłownie na 1 sekunde kontrolka oleju i gaśnie.
Zanim nadejdzie wtorek chciałbym poszukać jakiejś usterki, przyczyny, nie wiem czy w ogóle mogę jeździc, nie chciał bym stracić kolejnej turbiny.
Dodam że sitko przy turbo było czyste i ogólnie w układzie nie było opiłków, mechanik twierdzi że raczej nie to było przyczyną awarii poprzedniego turbo.
|