Powracająca przypadłość dotycząca przecierania się przewodów paliwowych pod filtrem.
Witam
Temat powinien być znany użytkownikom Furiatów z silnikiem 1.4 TDCI.
Wiem, pewnie było to wielokrotnie poruszane a mianowicie zapowietrzanie się układu paliwowego niskiego ciśnienia - rozwiązanie jest proste wymiana (do tego momentu się powtarzam).
Teraz mam pytanie czy ktoś odkrył lub też wpadł na pomysł w jaki sposób zapobiec się przed kolejnym przetarciem.
Mnie skończyły się pomysły, podnosiłem filtr paliwa, obsmerfowałem izolacją gdzie może się stykać z filtrem powietrza. To tylko pomaga na chwilę, przewody jak się przecierały tak się przecierają.
Zakładałem używaną wiązkę (dobrze wyprofilowane wszystkie wężyki) jak już w akcie desperacji założyłem nową (akurat pojawiła się w intercarsie) i efekt jest ten sam. Przy używanej wytrzymały jakieś 2 lata przy nowej już widać zniszczenia a mam ją od 2 miesięcy.
Podkreślam zakładałem to profilując przewody nagrzewnicą tak by się dobrze ułożyły, by ściślej wchodziły owijałem izolacją i nic. Mam zamiar jeszcze położyć gumę pod filtr powietrza ale nie wiem czy to będzie dobry pomysł (guma różnie się zachowuje przy zetknięciu z paliwem oraz podwyższoną temperaturą).
Ostatnio edytowane przez rrubens ; 23-06-2015 o 15:33
|