Odp: Park Assist - czy warto?
Zbędny bajer. Umiem zaparkować w ciaśniejszym miejscu. Mój c-max grand parkuje tylko z prawej strony. Zresztą po znalezieniu miejsca auto zatrzymuje się w połowie auta następnego a potem zaczyna cofać jadąć ze dwa metry do tyłu na wprost. W tym czasie na prawie każdej ulicy gdzie auta stoją przy chodniku inny samochód zdąrzy nas zablokować. Czujniki przód i tył to opcja must have ale ten system kręcenia kierownicą już nie. Łatwiej się w 5 minut od kogoś nauczyć kopertę tyłem niż płacić za brak umiejętności. Poza tym czujniki powinny być skalibrowane na mniejszą odległość. Komputer pokazuje że już mam kolizję a za samochodem jeszcze pół metra. Tyle w temacie czujników :-)
|