Odp: Regeneracja sprezarki klimatyzacji-Uszczelniacz
na różnych polsko- i rosyjskojęzycznych forach specjalistycznych, poświęconych chłodnictwu i klimatyzacji, napotykam wzajemnie sobie przeczące recepty napełniania pustego układu czynnikiem: a to piszą że zaworem wysokiego ciśnienia, a to niskiego, raz płynnym czynnikiem z butli do góry dnem, kiedy indziej gazowym, to dla odmiany po kolei trochę tak, a trochę tak. I nikt praktycznie nie tłumaczy, dlaczego akurat jego sposób jest prawidłowy. No i ile czynnika wprowadzamy - praktycznie wszyscy, prócz jednej osoby z tego forum, przestrzegają przed jego nadmiarem i doradzają niedolanie raczej. Przy okazji zacząłem się zastanawiać, w jakim stanie skupienia jest czynnik w prawidłowo napełnionym układzie, kiedy klima jest wyłączona i wszystkie jej elementy mają temperaturę otoczenia - czy to gaz, czy ciecz? Bo jeśli gaz, to po napełnianiu pustego układu czynnikiem w formie płynnej trzeba mu dać czas na odparowanie przed pierwszym włączeniem. Ale jak długo czekać? A jeśli ciecz, to startująca sprężarka musi tłoczyć płyn do momentu ustalenia się warunków po stronie niskiej i wysokiej, a przecież piszą że te sprężarki tłoczyć płynu nie mogą.
|