Próbowałem dzisiaj na odcinku hamować do zera i ruszać i przy energicznej próbie ruszenia, a nie jak ślimak, nie potrafiłem się wstrzelić w ten moment, żeby nie szarpnęło. Czyli lepiej próbować odpuszczać sprzęgło przy jednoczesnym dodawaniu gazu, czy gaz wciskać dopiero pod koniec puszczania sprzęgła?
Po takich pytaniach czuję się jakbym zaczynał jazdy na kursie prawa jazdy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.