Cytat:
|
grzegorzyk popatrz na moment obrototy w zetecu - bodajże 4500 rpm
wiec nie ma co porównywać kopciucha do benzyny
|
No widzicie ze wiedzy nie macie?
To z tego co piszecie to ty fulara powinienes jezdzic na obrotach 4500rpm swoim silnikiem.
Tylko ze przy takiej jezdzie twoj silnik niewiem czy 100kkm by wtrzymał.
Więc ja się wam nie dziwię ze wasze silniki nie pracują równo na wolnych obrotach-bo pewnie tak nimi jezdzicie że zamki na pierscieniach mają takie luzy ze kompresja bokami ucieka-wiec nic dziwnego że właśnie to takie osoby jak wy piszą ze ich silniki nie pracują równo na niskich obrotach.
Ciekawe ze moj diesel moze rowno pracowac po 350kkm na niskich obrotach jak twoja benzyna nie.
A co ciekawe-to diesel ma wiekszy problem bo- jego praca jest bardziej "twarda" jak benzyniaka.
Brat ma 1,8 benzyniaka i niema u niego problemu jechac 60km/h przy 1300-1500rpm.
Niech wam grzegorzyk- powie przy jakich obrotach komputer podpowiada aby zmienać bieg na wyzszy.
Kazdy producent ustala to mniej wiecej na poziomie 2000rpm. i nie wiecej bo lepiej dla silnika wcisnąć gaz do spodu do 2000rpm jak rozpedzac sie spokojniej do 4000rpm.
No ale wy jesteście i tak mądrzejsi. to własnie dzieki takim mądralom jak wy
takie silniki które zostały zaprojektowane na 300-500kkm bezawaryjnej pracy -wytrzymuja ledwo 100kkm i zaczynają nierówno pracować i brać olej.
Silnik się tym bardziej męczy i tym bardziej zuzywa-im wyższe ma obroty-zużywają sie pierscienie i wypalają zawory.
Wiecie dlaczego amerykańskie samochody robią po 500kkm a w takiej polsce samochód nie zrobi przeciętnie 300kkm?
bo tam samochody mają automatyczne skrzynie i tam silniki przy spokojnej jezdzie pracują na niskich obrotach- i nie zużywa ich taki "mądry kowalski".
No ale to tak gadała kura do jajka... do takich geniuszy ja wy chyba żadne fakty ani wiedza nie dotrze nigdy.