Cytat:
|
... A gdyby zamek otwieral sie wczesniej (razem z poduszkami) to by nie bylo takiego problemu.
|
Pamiętaj jednak, że zamek jest urządzeniem mechanicznym o zdecydowanie większej bezwładności od poduszek. Wystrzał poduszek bez wątpienia i w każdych warunkach nastąpi przy dostępnym zasilaniu (w tym z kondensatorów wbudowanych w moduł poduszek).
Zamki wymagają dużo większych prądów i przez dużo dłuższy czas (rzędu powyżej 1 sekundy) niż można to zagwarantować. W wypadku, w którym skasowany został mój poprzedni C-max, akumulator i całe zasilanie zostały "zmielone" w czasie na pewno grubo poniżej 1s...
Tak więc nie bardzo widzę opcję na odblokowanie drzwi w czasie zderzenia... Natomiast prawdą jest, że zamki stosowane przez Forda gwarantują bezproblemową możliwość otwarcia drzwi od środka na drodze czysto mechanicznej (bez zasilania) w przypadku, gdy uszkodzenia mechaniczne nie spowodowały zakleszczenia drzwi. Tak więc nie istnieje problem "czy autozamykanie jest bezpieczne": jak drzwi są zakleszczone (tak jak było w moim C-maxie), to niezależnie od stanu auozamykania i tak potrzebne są rozpieraki hydrauliczne. A jeśli nie są zakleszczone, to w Fordzie zawsze da się je otworzyć od wewnątrz klamką (choćby po zbiciu szyby - co Straż Pożarna robi standardowo...).