wieczorem okolo 24tej zawiozlem kuzyna do szpitala i wrocilem. zaparkowalem pod blokiem, rano do autka a tu komunikat usterka silnika i imobilaizer zablokowany. zaczalem czytac co sie dzieje i aku wyjalem doladowalem bo to tez niby daje taki komunikat ale nic nie pomoglo az wyczytalem ze instalacja od kompa moze sie przerwala. jak wyczytalem gdzie znajduje sie komp bo wczesniej nie wiedzialem to dopiero zauwazylem ze brakuje srob od nadkola i ze w srodku wisza kostki to doszlo do mnie ze ktos wieczorem musial ukrasc komputer. ford naprawde dal ciala z umieszczeniem kompa w takim miejscu, a mam spokojna okolice u siebie.
policji nie informowalem jeszcze. dzisiaj dzwonilem do ubezpieczyciela i zobaczymy czy beda tego wymagali jak tak to zglosze szkode. ale wiem ze to nic nie da.
Cytat:
|
Zostawiłeś auto otwarte ? Opisz co się stało bo to niecodzienne zdarzenie . Policja powiadomiona ?
jeśli Ci Tadeusz doradzał to na pewno dobrze
|