Odp: Ford Fiesta zamieniony na...?
Tylko kolega Przemek cały czas pisze o 156, a założyciel tematu chce 147. Z tego co czytałem/słyszałem w 147 zawias nie jest aż tak awaryjny (nie wiem z autopsji). W 159 na pewno jest lepiej pod tym względem (mam w rodzinie).
A co do zawieszenia- wszyscy wiedzą,że belka tylna we francuzach jest awaryjna i koszty naprawy są wysokie. Tylko ,że koszt remontu to ok 800-1200 zł i wystarcza na 100-150kkm.
A tak wspaniały passat b5/b6 ma podobne problemy z zawieszeniem jak 156 i koszty napraw są zbliżone. Ale na wieśwagena nikt złego słowa nie powie.
Z tym dieslem to nie tak do końca- zakaz wjazdu ma być do ścisłego centrum, a nie w ogóle do miasta. Nie wiem skąd jesteś, ale np we Wrocławiu ma być to rynek i bliska okolica. A w tamte rejony nikt normalny i tak nie jedzie autem.
Silnik ts nie jest chyba aż tak bardzo zły. Znam ludzi którzy tym jeżdżą i nie narzekają. Najbardziej zawodny jest chyba wariator zmiennych faz rozrządu (czy jak to się tam nazywa)- ale dobry olej + terminowa wymiana przedłuża mu życie.
Więcej narzekań słyszałem na to 1.7 montowane w 159- tego faktycznie nie polecają.
Najlepiej wejdź na forum alfisti- tam dowiesz się więcej.
Czy przesiadka ma sens?- zależy. Ja o alfie zawsze marzyłem, ale potrzebuję auto o którym wiem,że rano wsiadam i jadę. Z alfą nie zawsze tak jest (jak pisałem mam 159 w rodzinie). Jak będzie mnie stać na utrzymanie 3 auta ,albo na nową guliettę to jak najbardziej.
|