Odp: Stukanie z tyłu w okolicach prawego koła
To i ja się dołączę.Mój Mondek stał jakieś 2tyg.I ostatnio jak przechodziłem obok auta usłyszałem głuche walnięcie,tak jakby ktoś kamieniem w blachę wyrżnął.Obróciłem się ale karoseria cała,więc do bani nie brałem.No i tutaj niespodzianka,wsiadam w auto po paru dniach i przykra niespodzianka,wali coś z tyłu niesamowicie.czuć najmniejsza dziurę w drodze.Myślałem,że kamień wpadł mi miedzy koło a nadkole i tak napie......la,ale nie.Bujam i nic nie słychać,a jak go rozbujaliśmy we dwóch u mechanika było słychać delikatne stukanie.Wlazł w kanał i nie wie sam co to może być.Stwierdził,że jak go bujaliśmy i trzymał amora to nic nie latało a jak go puścił to coś tam było,no i stwierdził,że to amor mi padł,bo auto stało,tłoczysko sie zapadło i amor nie tłumi i wali.Dodam,że dzwięk jest słyszalny jak ktoś stoji obok auta,nawet przy małej prędkości najeżdżając na próg.I zapytam czy to amor czy to może poducha amora??
|