Cytat:
|
Klocki zmieniam z tarczami. Przebieg to 10-13 kkm rocznie, stąd ten okres wynika. Zazwyczaj jeżdżę tak, że można pić kawę bez zatyczki na kubku ;-) No chyba, że jakiś "dynamiczny" mi nagle wyjedzie...
|
Ja też robię taki przebieg z czego 80% to jazda po mieście (Łódź), która nie należy do najlepszych. Co do wymiany to dziwne, że tak szybko Ci padają tarcze skoro musisz razem z klockami wymieniać, bo zazwyczaj tarcza wystarcza na 2-3 wymiany klocków choć zaleca się wymienić tarcze co drugą wymianę klocków.
Co do tego okresu to chyba coś Ci się pomyliło, bo pierwsze słyszę, by klocki jakie by nie były wystarczyły na taki okres przy tym przebiegu rocznym nawet jeżdżąc jak zawalidroga
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zresztą myśląc o wymianie czegoś raz, a porządnie (drogo) przy naszych pięknych drogach i stylu jazdy to tzw. headshot
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. W życiu bym nie pakował w stary samochód kasy, by mieć coś z wyższej półki cenowej, bo ani z tego nie wyjdzie Lexus ani też nie przewidzi się co za dzień lub dwa może się zdarzyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolega 2 miesiące robił generalny remont samochodu, pakując w niego wszystko co najlepsze, cena wzrosła do 5-krotności wartości auta przy sprzedaży i cóż - zakręt, koleś wyprzedał z naprzeciwka, musiał uciekać i wpakował się w drzewo - auto do kasacji - On wyszedł z tego tylko ze stłuczeniami (ze względu na prace jako kaskader).
Więc ja osobiście nie jestem zwolennikiem podchodzenia do sprawy - a bo będzie na X czasu, a portfel pusty i raty w banku ......