Czujnika temp nie znalazłem. Chyba wykopię kanał na ogródku ;-) Czyli rozumiem że szukać go z tyłu głowicy ale od spodu samochodu? Bo od maski strony to lepiej by było wyciąć dziure w grodzi ;-)
Wstawiłem nową kostkę na wiązkę elektryczną co wchodzi do alternatora. Styki starej rdza. Ale to że na wolnych obrotach mruga kontrolka ładowania to może być też paska klinowego wina. Bo pasek lekko popiskuje. Ale jest strasznie zmasakrowany jak się bliżej mu przyglądnąłem.
Zamiast siedmiorowkowego jest 5ciorowkowy. Znaczy rowki są w kołach pasowych czyli w pasku są nadlewki ;-) Nie wiem jak to się fachowo nazywa. Żeby było lepiej to nie dosyć że on jest węższy to jeździ po zewnętrznych stronach koł pasowych. Na alternatorze idzie ewidentnie krzywo i wychodzi poza kraj koła pasowego. Poprostu jeden nalewek pasa idzie przez powietrze.
pasek klinowy transit 2000 schemat.jpg
Najłatwiej chyba odkręcić koło nr 2. Zdjąć i nałożyć pasek tak jak ma być. Tylko jak to później poskładać? Trzeba założyć coś w tą dziurę napinacza koła nr 7? Oni nie mogli tego inaczej zaprojektować?