Witam,
W moim egzemplarzu dojście do roboczej temperatury wody chłodzącej (połowa skali) zajmuje przejechanie około 1 km, czyli jakieś 2 minuty w ruchu miejskim (testowane dzisiaj rano po całej nocy, przy temperaturze otoczenia około 20 stopni). Czy to nie za szybko? Dodam, że po osiągnięciu temperatury roboczej - wskazówka cały czas utrzymuje się w połowie skali. Proszę o opinię, czy tak szybkie nagrzewanie się silnika jest w normie...
Poniżej wklejam linka do problemu, z jakim aktualnie walczę, być może te dwa problemy w jakiś sposób można połączyć:
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=227824
Pozdrawiam