Odp: Rozpacz, pompa wtryskowa a może wszystko inne… TDDI
Sprawa wyglądała tak że na lekkim ,,poszarpywaniu'' jeździł ponad 10 tys km, mechanik rzekomo stwierdzał poduszkę skrzyni jednak nie nasilało się to i nie było uciążliwe, kłopoty zaczęły się dziać na trasie i co się okazało z całkiem innej przyczyny.
Dzisiaj mechanik wykonał do mnie telefon że wymienił czujnik położenia wału jednak to nie to, i komputer pokazuje mu STEROWNIK POMPY który mu sugerowałem. I co Panowie na to ?
Mechanik chce pieniądze za czujnik który wymienił, który był dobry, a auto dalej nie naprawione. Jak się zachować ? Od początku mówiłem że wątpię w czujnik wału jednak on się upierał, to tak jakbym poprosił fachowca o zrobienie paneli a on wytapetował mi ściany… Teraz bohater i mechanik przez duże ,,M'' dzwoni do elektronika żeby się wziął za sterownik. I co dalej ? Pomóżcie bo spale te auto mu na placu.
PS Jeszcze pytanie, wymieni sterownik a jak pompa niesprawna to sterownik znowu szlag trafi ? Pompa pokazuje jakieś błędy ?
|