Cytat:
|
No i problem pojawił się też u mnie. Cieknie coraz bardziej. [...]
|
No i po temacie. Od kilku dni ciekła woda na dywanik pasażera i sprawa stała się pilna. Miejsce wycieku jasno wskazywało klimatyzację, a rodzaj cieczy wskazywał na skropliny. Próbowałem się przygotować do naprawy czytając opinie na niniejszym forum. Niestety każdy pisał coś innego i kiedy już wydawało mi się, że jest rozwiązanie ... to za chwilę ktoś pisał, ze u niego nie pomogło.
Wziąłem się wiec sam do rzeczy licząc na swoją logikę i umiejętności ...
I dobrze, bo przyczyna i rozwiązanie okazało trywialne. Zatkany był odpływ skroplin klimatyzacji pod podłogę co szybo stwierdziłem po zdjęciu karbowanego gumowego wężyka i próbie dmuchnięcia w wystający z podłogi króciec. Wspominane przez kogoś próby mechanicznego przepchania zatoru widziane u któregoś z mechaników są moim zdaniem skazane na porażkę - za dużo tam ostrych (90 stopni) łuków - żaden drut, żyłka, itp. nie przejdzie, próbowałem z różnymi materiałami. W końcu nałożyłem na króciec wąż ogrodowy, żona puściła wodę na kilka sekund, wąż się naprężył tylko na moment i szybko zator puścił co objawiło się mocnym strumieniem wody wypływającym spod podłogi. Później tylko zmontowanie wszystkiego, bez żadnego dodatkowego uszczelniania oringa silikonami, itp. Teraz jest suchutko ... i wróciła mi wiara w konstruktorów Forda
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Notabene wspominana przez kogoś "klapka" jest u mnie fabrycznie złożona na uszczelniacz. Nawet tego nie rozbierałem, zwłaszcza, że mam klimatyzowany schowek i było by trochę roboty.
Nie twierdzę, że forum się nie przydaje, ale w niektórych przypadkach jego lektura tylko komplikuje proste tematy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.