jestem właśnie po zerowym przeglądzie (a właściwie to wymianie oleju bo podobno nie ma czegoś takiego jak zerowy przegląd)
zwał jak zwał na 5000km zrobiłem wymianę oleju plus pogadałem o "usterkach"
zgłosiłem problem z klimatyzacją że wieje straszecznie z kratek i urywa uszy w trybie auto. Serwis oczywiście miło powiedział że sprawdzi
przy odbiorze oczywiście "usterki nie stwierdzono"
po przytoczeniu informacji z forum, że jest pewnie update okazuje się o zgrozo że oni takich rzeczy nie sprawdzają w ogóle!!! jak nie ma akcji serwisowej do VIN przypisanej to nie tykają elektroniki...
aby zaktualizować soft w klimatyzacji (o ile będzie dostępny update) należy jeszcze raz przyjechać do serwisu i zgłosić REKLAMACJĘ i oni wtedy wyślą 'symptomy' do systemu forda w odpowiedzi dostając rozwiązanie problemu (update lub nie)
także jakby był update np do Sync2 naprawiający jakieś dziury w działaniu całego auta to i tak go nie dostaniemy puki nie zgłosimy reklamacji na nie działanie jakiegoś elementu systemu....
masakra jakaś...
liczyłem że tak jak w windowsie, podłaczają auto do kompa i wciskają UPDATE ALL i po kłopocie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.))) ale chyba komputerowe zboczenia mi tu wychodzą.... echhhh ... sync2 by Microsoft ect....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)))))