Odp: Śmierdząca klimatyzacja
U mnie pomogło to, że teraz nigdy nie wyłączam "OFF" nawiewów i /lub klimy, gdy wyłączam auto. Po odgrzybianiu na wiosnę po miesiącu zaczęło niemiłosiernie śmierdzieć a od momentu kiedy przed wyłączeniem silnika nigdy nie wyłączam nawiewów i/lub klimy to nie śmierdzi. Gdzieś wyczytałem, że nie wyłączając nawiewów (OFF-klimatronik) przez jakiś czas jeszcze są otwarte klapy nawiewów i wszystko zdąży się osuszyć a jak wciśniemy OFF przed zgaszeniem silnika to klapy się zamykają i to wszystko w kanałach się kisi.
|