Odp: Wady wieku dziecięcego.
W ASO Lipski zgłosiłem klimę i tylną elektryczną klapę bo za szybko opadała. Z klimą coś poprawili bo nie wieje już gorącym/zimnym powietrzem. Jak jadę sam to zazwyczaj mam ustawione na auto. Natomiast z rodziną muszę ustawiać na drugi bieg i nawiew na szybę i środkowe dysze bo marzną. Nie jest więc idealnie i chyba lepiej nie będzie. Moim zdaniem problem to zbyt mała regulacja kratek oraz to, że jak którąkolwiek się zamknie to z innych zaczyna dużo mocniej wiać. Prawda jest taka, że Ford spieprzył temat klimatyzacji.
Tylną klapę mi poprawili ale z prawej strony jest faktycznie większa szczelina. Reszta elementów karoserii też nie jest super idealnie spasowana.
Teraz zaczęło mi skrzypieć siedzisko fotela kierowcy. Nie jakoś dramatycznie ale jednak. Pamiętam, że w MK4 było to samo i przesmarowanie pomogło.
Jestem po długich wakacjach zapakowanym autem i muszę napisać, że jednak mój kombiak MK4 był zdecydowanie bardziej pojemniejszy i przestronniejszy niż hatchback MK5. I tu nawet nie chodzi o pojemność bagażnika bo to oczywiste ale ilość miejsca w środku, zwłaszcza na tylnych siedzeniach. Znajomi w Skodzie Superb 5d zapakowali się w 4 osoby i wcale nie mieli mniej wolnego miejsca niż ja w 3 osoby. Spalanie średnie wyszło mi 7,1L, koledze w Superbie 6,1L (TDI 180km, DSG).
Poza tym dla mnie dużym minusem pozostaje ten malutki pedał gazu, nie mogę znaleźć położenia stopy aby bez odrywania pięty od podłogi operować gazem i wciskać hamulec. Siedzenia są bardzo wygodne ale sama pozycja za kierownicą też bardziej mi odpowiadała w MK4.
Dochodzę do wniosku, że w pewnych aspektach, szczególnie praktycznych (spalanie, ilość miejsca itp.) MK5 jest zwyczajnie gorszy od MK4.
|