Ford's Spot Lighting System
Nowe światła Forda - koniec z odblaskami?
Inżynierowie Forda opracowali reflektory samochodowe, które dzięki podczerwieni są w stanie wykrywać pieszych, rowerzystów i zwierzęta. Dodatkowo inteligentne światła czytają znaki drogowe i przygotowują się do zmian położenia trasy.
O tym, że jazda w nocy nie ma wiele wspólnego z bezpieczeństwem, wiadomo od wielu lat. Inżynierowie Forda postanowili jednak coś z tym zrobić. Stworzyli światła, które dzięki podczerwieni wykrywają ludzi i zwierzęta znajdujące się w otoczeniu drogi. System może obserwować maksymalnie 8 takich obiektów. Każdy z nich zaznaczy na ekranie kolorem żółtym. Dwie postacie, które komputer uzna za stanowiące szczególne zagrożenie, będą oznaczone czerwonym kwadratem. Gdyby takie światła stały się powszechne niepotrzebne byłyby już obowiązkowe światła odblaskowe dla pieszych.
Obserwacja otoczenia drogi za pomocą podczerwieni sprawia, że kierowca zostanie wcześniej ostrzeżony o zbliżaniu się pieszego lub zwierzęcia. W ten sposób będzie mógł podjąć reakcję i uniknąć groźnego w skutkach wypadku.
To jednak nie jedyna funkcjonalność rozwiązania. Wraz z systemem Ford ma montować specjalną kamerę na lusterku. Dzięki niej komputer będzie w stanie czytać znaki drogowe. To ma o tyle duże znaczenie, że za sprawą tych informacji reflektory dużo wcześniej przygotują snop światła do zbliżającej się zmiany trasy. Dla przykładu zanim prowadzący zdąży skręcić kierownicą, promień świetny zostanie zakrzywiony i dostosowany do kształtu zakrętu.
System na razie pozostaje w fazie testów. Jego dopracowanie może oznaczać, że już niedługo rozwiązanie stanie się częścią wszystkich samochodów Forda.
|