Też zwróciłem na to uwagę. Nie oszukujmy się. Nikt nie kupuje dostawczaka, żeby jeździć nim do kościoła. Dzwoniłem do właściciela. Są to ludzie, którzy kupują samochody, trochę nimi jeżdżą i w międzyczasie je sprzedają. Oczywiście nic nie trzeba robić, wszystko jest w idealnym stanie itp.
Kobieta, z którą rozmawiałem mówiła, że oni też starają się kupować zadbane egzemplarze, bo później mieliby problem ze sprzedażą. Podobno samochód wcześniej pracował jako mobilny serwis, więc i km nie na trzaskał. Mówiła, że przebieg udokumentowany z serwisu, a ja mówię, że taki przebieg jest niemożliwy. To ona: Panie, to wszystko udokumentowane jest i łatwo można sprawdzić.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.