Odp: Po odłączeniu przepustnicy silnik nie gaśnie
Kolejne 2 dni szukania i nic. Na 100% to nie przepustnica bo wymieniona na uzywke i to samo. Map sensor sprawdzony i też jest ok. Kable i świece wymienione, obie sondy lambda też są ok. Odma ok, podciśnienie jest ok i jestem trochę w kropce.....widzę co się dzieje- czas otwarcia wtryskow się zwiększa więc zalewa cylindry a przepustnica jest tak samo otwarta i obroty spadają do 500 i po 2s wszystko wraca do normy.....i tak tylko raz po kilkugodzinnym postoju
Czy to może być uszkodzony PCM? W sumie już prawie nie ma co sprawdzić, została cewka ale przebić nie ma, może czujnik spalania stukowego?. Czytałem że jak zepsute są czujniki walka rozrzadu i korbowodu to nie da się jechać a mój samochód jeździ dobrze i problem jest tylko przez 10s po odpaleniu.... Jakieś sugestie???
|