Cytat:
|
Musiał to on będzie zadzwonić, oświadczyć że jest sierota obrzygana i próbować się dogadać na ewentualne partycypowanie w kosztach.
|
Pięknie to brzmi, ale z doświadczenia wiem, że w życiu różnie bywa... a potem kłótnie, walka z wiatrakami :/ trochę mechaników już przerobiłem i zazwyczaj kończyło się tak, że z kumplami siadaliśmy w garażu i sami robilismy wszystko - dopiero wtedy było dobrze. Tak się zaczęło od hamulców, zawieszeń, a na przekładce i remoncie silnika w moim byłym Accordzie kończąc... Więc zobaczymy co się z tego urodzi. Fakt faktem - w Fordzie jeszcze nie grzebałem (poza podmianą mechanizmu tylnej szyby elektrycznej czy wymianie świec i kabli w byłej Fieście żony ), więc jeszcze przemyślę, jak to ugryźć.
Nie mniej - dziękuję wszystkim udzielającym się w temacie. Naprawdę bardzo mi pomagacie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeszcze jedno pytanie - asekuracyjnie. Ten czujnik, jeśli się urwie, wpada jak rozumiem gdzieś w okolic sprzęgła/koła zamachowego? czy od razu między zębatki?