Odp: Olej silnikowy do 2.0 TDCI
Ostatni komentarz w ramach off top.
VW ma temp oleju jako jedną z pozycji menu komputera niestety bez ciśnienia. Tak samo niektóre marki dają kontrolę dpf.
Gdyby koncernom zależało na pomocy w utrzymaniu stanu technicznego samochodu to takie dane spokojnie możesz schować w menu jako dodatkową informację, błędy czy ostrzeżenia komputera np "za niskie ciśnienie oleju. Sprawdź poziom skontaktuj sie z serwisem" czy "zbyt dynamiczna jazda, olej nie ma właściwej temp. pracy".
Gdzieś czytalem badania jak rzadko kierowcy kontrolują stan oleju, prawie wcale nie podnoszą maski.
A tak normalny kierowca dostawałby informacje tylko w specyficznych sytuacjach i może nie pędziłby diesla na zimno. Finalnie nawet nie zorientuje się, że przedłuży życie silnika czy turbo a i zuzycie oleju często będzie mniejsze.
Szczególnie, że niektóre małe diesle maja tylko 3 litry oleju w układzie. U nich brak 1 l oznacza inne konsekwencje dla silnika niż u nas przy 5,5l. Stąd problemy 1.6 hdi/tdci w którym dodatkowo sitko od turbo potrafi stanąć na amen.
Z tym jest tak jak - moim zdaniem - bezsensownym wydłużanie interwalów zmiany oleju, czy plastikowymi elementami użytymi do budowy silnika.
Moim zdaniem to świadoma polityka koncernów, niby obniża koszty produkcji (o ile?), a w finalnym rozrachunku małoktóry kierowca skorzysta na tym finansowo przy dłuższej eksploatacji, a kupić kolejny samochód trzeba ...
Ps czytałem historię mercedesa w124. Łezka w oku mi się zakreciła po zdaniu.
Z początkiem produkcji niemieccy taksówkarze zorganizowali strajk z powodu - ich zdaniem - zbyt niskiej jakości nowego modelu porównując go do w123.
No, ale to se ne wrati ☺.
|