Odp: włączający się kierunkowskaz lewy [manetka]
problem rozwiązany. Przyczyną włączania się kierunkowskazu była wadliwie działająca sprężynka dociskająca blaszkę do styków, która w wyniku braku smarowania "zawiesiła się" w tulei plastikowej. Wynika to w warunków, które opisałem wcześniej, tj. wysokiej temperatury, która wytopiła smar a sama sprężynka chodziła "na sucho". Ford zastosował w tym rozwiązaniu smar mineralny o parametrach ŁT30 (najprawdopodobniej), ja zastosowałem smar teflonowy, który nie traci właściwości w temperaturze i ma niską wiskozowatość, co zmniejsza "spłyniecie" i zapierniczenie styków, które u mnie już zaczynały śniedzieć.
Nie będę wrzucał tutorialu, ale ktoś, komu ten problem wystąpi, nich po zdjęciu dźwigienek uważa na poprawny montaż, najlepiej zrobić zdjęcie ułożenia sprężyn, bo składanie ich nie należy do najłatwiejszych.
Acha, plastik modułu schodzi ciężko i łatwo się odkształca, więc trochę wyczucia, bo można połamać
|