Witam. Dzisiejszego ranka staram się odpalić moje mondeo mk3 130 2.0 tdci i a tu nic...
Zapalona dioda ciśnienia oleju, stukot z przekaźników (chyba) i nic. Filmiki poniżej wyjaśniają wszystko.
https://www.youtube.com/watch?v=Px8L...ature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=geF7...ature=youtu.be
Tydzień temu został wymieniony rozrusznik (cały nowy), a miesiąc temu olej i filtr oleju.
Zauważyłem że przez ostatnie dwa dni coś kiepsko odpalał. Chciałem dzisiaj wyjąć akumulator by go naładować bo myślałem że dostał w d*pe przez rozrusznik. Natomiast spotkała mnie niespodzianka
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Proszę o pomoc ;(
Pozdrawiam