Pozwolę sobie odświeżyć temat, gdyż mam taki sam problem, a już nie mam siły do tego wszystkiego.
Pompa wtryskowa była już kiedyś robiona bo jakiś kabelek jest przylutowany do niej... Ropa kapie na alternator i boje się, że za niedługo będzie jego koniec. Przeczyściłem benzyną ekstrakcyjną spód auta, zrobiłem krótką trasę dynamicznie i na kanale zobaczyłem alternator mokry od spodu i zbierające się kroplę w tych miejscach:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie widzę skąd leci, a gąbka przy osłonie pompy wtryskowej sucha.
Czy jak już była robiona ta pompa to jeszcze uszczelniać?
Jak znacie kogoś z okolic śląska, kto się zna na tym i nie zedrze kasy to podajcie namiar bo ja już nie wiem co robić.
Z góry dziękuje za pomoc.