Jak w opisywanym przez kolege momencie ktoś inny wjeżdża na rondo to nie muszę hamować, bo nie jest on w bezpośredniej odległości przed moim autem.
Zatem posiadaniem gadżetu w postaci podświetlania zakrętu w momencie skrętu kierownicą nie można usprawiedliwiać frustracji z faktu, iż ktoś inny używa rondo w tym samym czasie. Widząc kolegę na wjeździe na rondo też bym na nie wjechał bo tym samym nikomu nie przeszkadzam. A że musiał hamować.... cóż, c'est la vie. Lajf is brutal and full of zasadzkas. A wszelkie zażalenia może nagrać do szafy Ryszarda Ochódzkiego w gabinecie prezesa.
Tapnięte z Szajsunga MkIV
__________________
126p --> MkI 1.8TD --> ST220 STach --> ST220 STach II --> MkIV 2.5T Tit S
|