Ogólnie to mi ten dźwięk nie przeszkadza. Z wnętrza auta go nie słychać, chyba, że stoję z otwartym oknem koło jakiegoś obiektu od którego ten dźwięk może się odbić (np ściana).
Jednak martwi mnie, czy nie jest to coś co się po jakimś czasie zepsuje... i to jest jedyny powód dla którego może jednak trzeba fordowi truć (_._) ...
Ja tam specem motoryzacji nie jestem, ale IDENTYCZNY dźwięk wydawał mój stary matiz jak mu się coś w katalizatorze rozsypało (ceramika?) i w odpowiednim zakresie obrotów rezonans powodował, że te rozsypane elementy "podskakiwały" jak garść gwoździ
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.