Pomierzyłem bicie jeszcze raz, bo za pierwszym razem popełniłem szkolny błąd - zapomniałem dokręcić tarczę do piasty 😊 i bzdury wychodziły z pomiarów. Tym razem dociągnąłem tarcze do piast i pomiar bicia wskazał: tył 0,04mm, przód 0,02mm, a więc w normie. Tym samym skrzywienie tarcz zostało wyeliminowane. A przy hamowaniu czuć dalej taką czkawkę, szczególnie zauważalne to jest przy lekkim wciśnięciu pedału ze stałą siłą.
Czy koledze /rafalpiel takie efekty po wymianie płynu ustąpiły na dobre? Może też się skuszę, choć od ostatniej wymiany minęły niecałe 2 lata - pomiar testerem daje wynik prawidłowy. Już sam nie wiem, ale wkurza ten efekt niesamowicie, choć pasażerowie oczywiście nic nie czują, ale nie są zbyt "mechaniczni" 😊
|