Pierwszy bieg wchodzi z oporem - czasami
Jak w temacie, zastanawia mnie czemu tak jest. Jedynka wchodzi mi z wyraźnym oporem, nie jest tak że trzeba się siłować z wajchą, ale jednak popchnąć mocniej trzeba. Najciekawsze jest to, że nie zawsze, czasem wchodzi miękko i lekko jak w masełko. I jeszcze lepsze jest to, że gdy napotykam opór, przełamię go i znów wrzucę luz, to za następną próbą wrzucenia jedynki oporu już nie ma, wchodzi jak w masło. Ruszę, przejadę kawałek wrzucają po drodze 2, 3...staję na światłach i znów czuć opór przy próbie wrzucenia jedynki. Ale czasem, z rzadka nie...
Zagadka.
Co do regulacji? Linki, wybierak na skrzyni czy mechanizm przy dźwigni od biegów?
Sprzęgło nowe, kompletne, wysprzęgla OK. Skrzynia chodzi ok, sucha, bez wycieków, nie szarpie w żadnym momencie itp.
|