View Single Post
Stary 26-08-2015, 20:17   #12
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Które tarcze hamulcowe (przód) + klocki

Cytat:
Napisał pretorian2 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To nie kwestia szczęścia tylko trzeba po prostu znaleźć przyczynę.
W takim razie trzeba być szczęściarzem co do tego co napisałeś powyżej.

Ja już jestem po zbieżności, wymianie wszystkich czterech opon na nówki (600 zł za oponę), wyważaniu kół, wymianie tarcz, klocków, sprawdzeniu ogólnym zawieszenia, sprawdzenia luzów.

Na dzień dzisiejszy jak wrócę z urlopu to biorę się za wymianę prawie wszystkiego z przodu, jeśli chodzi o układ jezdny. Osobiście uważam, że Focus ładnie chodzi po drodze, jak jest nowy. Jak się zacznie coś sypać, to szukaj wiatru w polu co to Ci powoduje drgania na kierownicy. Uwierz mi, mam dość codziennego sprawdzania czy czasami mi kamień w bieżnik nie wszedł. Pamiętam jak wziąłem sobie na kilka dni Focusa MK3 z 2013 roku, wersja Titanium, a w automacie jakieś Tdi, jakie - niestety nie pamiętam, wiem tylko że felgi były 17" Fordowskie (te wieloramienne) i że auto miało pakiet body kit'a że miał progi boczne w kolorze nadwozia, spoiler tylny podobny do ST (o ile to nie ten sam) i wydłużony zderzak przedni, plus zmieniony zderzak tylni. Ja zazwyczaj tego rozpoznaję po tym, że nie ma linii poziomych na plastikach z przodu, a ma wzór honeycomb (plaster miodu) jak wiele plastików w autach przed 2011. Jakże byłem zadowolony, że przy 170 km/h na pustej autostradzie auto kleiło się do drogi, że aż przyjemnie się jedzie (a i cicho w środku). Wtedy uznałem, że Focus jako auto mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Na tamte czasy nie stać mnie było na MK3, więc zakupiłem MK2FL który przez pierwszy rok równie dobrze mi się spisywał jeśli chodzi o zawieszenie, klejenie się do drogi i ogólny komfort na długich trasach, póki nie zaczęły mi się właśnie problemy. Od roku tylko pakuję pieniądze w auto, które przy określonych prędkościach, robi mi masaż prawego ramienia (bo kierownicę mam po prawej). Więc można nazwać to szczęściem.
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem