Odp: Kontrolka ładowania akumulatora zaświeca się - rozwiązane
witam Panów.
Ponawiam temat bo w mojej foce mk1, 1,8 tddi, 2002rok kombi przerabiam właśnie problem z czerwoną kontrolą aku... Zapala się ów menda niespodzianie... zimno, ciepło, włączone oporniki czy nie... mój mechanik (w moim przekonaniu niezły gość) - jak do niego podjechałem (jak na złość akurat nic nie wyskoczyło)- sprawdził ładowanie i pięknie wyszło że katalogowe. Grzały się klemy więc wymieniliśmy (on wymienia ja płacę ;p) no i założył nową baterię bo orzekł że tamta na mierniku nie trzyma znamionowego prądu nawet po naładowaniu- nie prostestowałem bo miała 5 lat. 3 tygodnie było dobrze a teraz temat powrócił. Na moje oko: albo alternator- cały, bez zabaw, że może szczotka, a może regulator- jak już go masz na blacie to wychodze założenia ze wymienia się całość, ale nie jest to najtańsza rzecz, a nie lubie robić czegoś tylko po to żeby zrobić... wiec dobijając do brzegu... czy któryś z kolegów przerobił temat i okazało się że był to jakiś banał? Jakiś dziki przewód co łapie wilgoć czy inna kostka? Wdzięczy będę za wszystkie sugestie. Dam również znać jak temat rozwiąże, pojeżdze i okaże się że zlikwidowałem przyczyne. Auto kupiłem w zeszłym roku. Miało 200 tkm. Troche kulnąłem bo teraz mam 242tkm i powiem wam że foka mk1 to kawał porządnego auta !
p.s Czy zapalnie się czerwonej kontrolki od aku jest ZAWSZE równoznaczne z brakiem ładowania?
|