mk2 2.0 benzyna szarpie na benzynie i gazie
od kiedy kupilem aut, zdarzalo mu sie poszarpywac na benzynie, ale na gazie jazdzil bardzo ladnie
od pewnego czasu szarpie takze na gazie
oddalem do mechanika, mowi ze cos tam poczyscil, posprawdzal szczelnosci i jest dobrze
przy okazji nastapila wymiana uszczelki pod pokrywa, bo swiece byly w oleju i myslalem ze to jest przyczyna
przez krotki okres czasu bylo ok, ale od ponad miesiaca znowu szarpie
i to tak ze slychac stuki skrzyni biegow!
podlaczylem elm323 i wykazalo ze jest jakas nieszczelnosc w ukladzie dolotowym - 1 cylinder
pryskalem plakiem cale dojscie powietrza do silnika, ale nawet na chwile obroty nie wzrosly
swiece i kable sa sprawne
sonda raz pracuje prawidlowo (0.06-0.9), a za chwile stoi i wykres jest jakis kwadratowy
dzisiaj jezdzilem bez sondy - odlaczylem ja
co jeszcze sprawdzic?
przeplywomierz czysty
jest noc, podnioslem maske i widze jak na jednym przewodzie iskra skacze - odsunolem od pokrywy zaworow i juz nie ma iskry
wlozylem nowe kable i swiece, ale silnik jakby pracowal na 3 cylindrach i odrazu zapach benzyny za tlumikiem, a na przewodach dyskoteka - wrocilem do starych
co jest? autem jezdze do pracy i jest mi potrzebne
Ostatnio edytowane przez gruniu ; 10-09-2015 o 06:00
|