"Dziś" rosyjskich kolegów jest jak w starym dowcipie: Babcia robiła na zimę ogórki. Każdy słoik zawsze opisywała - "latośne" ("tegoroczne" dla tych co to nie po staropolsku...). Po 5 latach miała cąłą piwnicę "latośnych" ogórków....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U kolegów z Petersburga także nie ma innych terminów niż "dziś"....