U mnie wypala się w punkt co 200km. Kiedyś wypalał się co 250km.
Przebieg 110tys. Rocznik 2011 po lifcie. 140KM.
Miałem kilka razy sytuacje taką że po jeździe autostradą 150-200km z prędkościami 160-200km/h (na niemieckich autobanah
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) chwile po wjeździe do miasta włączało się wypalanie też dokładnie po 200km od poprzedniego. Większość jeżdżę po mieście. Trasa 100-200km raz na 1-2 tygodnie. Zawsze na trasie jazda pod obciążeniem i nigdy trasa nie wydłużyła mi okresów między załączeniami się wypalania. Muszę zainwestować w kabelek i forscana i się pobawić ale generalnie po przeczytaniu całego tego tematu tak myślę że w poliftach nie ma się co przejmować dpfem. Mój robi co chce nie ważne jak użytkuje samochód.