Odp: wymiana skrzyni czy zwrot kasy
Niby kręcę się wokół właśnie takiego warsztatu. Nie jest to pierwsza skrzynia, którą oni kupili od tego gościa. Samochód stał 3 dni robocze na warsztacie podniesiony z rozebranym zawieszeniem(wiem bo zaglądałem do warsztatu) czekając na skrzynię bo nie było takiego przełożenia jak potrzeba. Wszystko było cacy do momentu w którym nie sprowadzili pierwszej skrzyni. Okazało się, że jest nietypowa jakaś. Do 1.6 i 2.0 jest skrzyń od ch*** a do 1.8 nie ma. Tzn są na szrotach. Tam gdzie regenerują i sprzedają jest ciężko... Nie wiem już w co wierzyć a w co nie....
PS. Według mechaników sprawa jest ciężka bo skrzynie tego modelu bardzo rzadko siadają. Oni twierdzą, że robią skrzynie codziennie, ale są to skrzynie Skody, VW, Fiata. Do nich części jest pełno i są wszędzie. Ja jestem bardziej za tym, żeby cisnąć sprawę do zakończenia w formie przekładki w ramach gwarancji. Mimo tego, iż jest to mój pierwszy samochód chcę mieć pewność, że w razie chęci wypadu na weekend nie muszę myśleć o skrzyni biegów. Tym bardziej, że furka mimo swoich lat gardzi olejem, co znaczy, że silniczek jeszcze trochę ma zamiar pozipać.
Dodam, że siadałem do samochodu z jednym z mechaników, który potwierdził, że skrzynia huczy. Więc nie sądzę, że zamiatają bałagan pod dywan. Muszę tylko potruć du** żeby o sprawie nie zapomnieli.
Ostatnio edytowane przez nyzrum ; 19-09-2015 o 23:52
|