Zatykający się przewód od turbo, złe sitko, potem zmienione. Turbiny padały na potęge.
Wycierające się wałki rozrządu.
Przekombinowany rozrząd z wadliwym łańcuchem na wałkach.
Późniejsza konstrukcja fordowska kiedy zrobili 1.6 na jednym wałku jest o niebo lepsza.
http://forum.fordclubpolska.org/show...=193465&page=2
http://www.forumforda.pl/showthread.php?p=2380151
Zresztą wystarczy prześledzić ile jest częsci i silników rozebranych do tego auta.
Ogólnie wałków rozrządu ile razy w życiu wymienialiscie w innych autach. Pomijając na ostrzejsze?? Nigdy??
Jak już ktoś sprzedaję to za cenę czapki śliwek. A tutaj pełno aukcji do tego po 400-500 zł za 2 wałki.
Silnik jest słaby i ma dużo beznadziejnych rozwiązań, ceny częsci są drogie bo dużo osób tego szuka.
Nie mówie że każdemu on się sypie, ale silnik jest kiepski.