Odp: Po odłączeniu przepustnicy silnik nie gaśnie
Tak odpiąłem na godzinę, to wystarczyło też aby auto ostygło, odpaliłem poczekałem, aż załapie temperaturę, po czym przez 3 minuty trzymałem na 1200 obrotów i trochę pojeździłem w cyklu mieszanym. Wszystko oczywiście na paliwie. No i dzisiaj odpaliłem i ładnie wszedł na 1250 obrotów i zaczął powoli spadać i nie musiałem czekać z 5 minut aż dojdzie do siebie aby wyjechać do pracy.
A robiłeś tak, że po resecie jeździłeś tylko na paliwie ? Bo jak jeździłeś odrazu na gazie to ja sądzę, że on coś może mieszać i później nie odczułeś różnicy.
|