View Single Post
Stary 23-09-2015, 22:44   #40
_harry
ford::specialist
 
Imię: _harry
Zarejestrowany: 26-05-2012
Skąd: W-wa Olsztyn
Model: mondeo mk4 / Auris Hybrid
Silnik: 2.0 TDCi /1.8 Hybrid
Rocznik: mondeo 12/2012/ toyota 2018
Postów: 614
Domyślnie Odp: hiper oszustwo z normami spalin w TDI od VW w USA

rzekomo przykład z Polski:
>>> ciach: w kontekście obecnych problemów Volkswagena, już kilka lat temu sprawa zaniżonego zużycia paliwa jednego z modeli niemieckiej firmy trafiła do polskiego Sądu Najwyższego, który jednak nie dopatrzył się niczego nagannego w wyższym niż deklarowane przez producenta zużyciu paliwa.

Pewien przedsiębiorca, który w 2007 roku kupił dostawczego Volkswagena Craftera, został zapewniony przez sprzedawcę, że deklarowane przez producenta średnie zużycie paliwa wynoszące 8,1 l/100 km odpowiada rzeczywistości. Niestety klient szybko zorientował się, że jego nowe auto pali nawet dwa razy więcej i zgłosił reklamację. Gdy Volkswagen odmówił, nabywca dostawczaka zdecydował się podać sprzedawcę do sądu, domagając się wymiany samochodu na egzemplarz wolny od wad, czyli zużywający tyle paliwa, ile wynika z oficjalnych danych. Powołał się przy tym na zapisy gwarancji oraz przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące gwarancji za wady fizyczne.

Powołani przez sąd rzeczoznawcy przeprowadzili badania samochodu przedsiębiorcy w warunkach zbliżonych do testu zgodnego z dyrektywą UE i uzyskali średni wynik wynoszący nieco ponad 11 litrów na 100 km. Sąd pierwszej instancji uznał, że jest to wada fizyczna, którą należy usunąć w ramach gwarancji, ponieważ przyjął, że zapewnienie producenta o średnim zużyciu paliwa jest wiążące. W wyniku apelacji wyrok ten został jednak uchylony.

Sąd drugiej instancji uznał z kolei, że różnica pomiędzy deklarowanym a faktycznym spalaniem (a wynosi ona 32 proc.) nie jest duża, a oficjalne dane o spalaniu są uzyskiwane w warunkach laboratoryjnych, podczas gdy w normalnym użytkowaniu dochodzi wiele innych czynników, które mogą wpłynąć na zawyżenie tego wyniku. Z takim werdyktem nie mógł się zgodzić właściciel Craftera, więc złożył skargę kasacyjną, ale Sąd Najwyższy podtrzymał decyzję sądu II instancji.

SN uznał, że gwarancja, jakiej udziela producent, obejmuje wady fizyczne materiałowe i wykonawcze, natomiast różnica pomiędzy katalogowym a uzyskanym przez biegłych zużyciem paliwa "nie była aż tak znacząca, by uznać to za wadę fizyczną w zakresie użytych materiałów lub wykonawstwa objętą gwarancją". Zgodnie z zasadami obowiązującymi w polskim prawie, wyrok Sądu Najwyższego ostatecznie zamknął możliwość dochodzenia podobnych roszczeń w przyszłości.
_harry jest offline   Odpowiedź z Cytatem