Cytat:
|
Z fizycznych rzeczy hmm raczej cięzko, wtryski powinny być łaldne. Dookoła wtrysków czysto. Plastik z wierzchu ściągałeś??
|
No właśnie to mnie zastanawia, (wk....a) generalnie z tego co pamiętam jak oddawałem auto tak samo jest teraz. Obudowa cała wtrysków jest taka sama. Tam gdzie było zapieczone coś albo lekko zółte (minikorozja) tak jest. Do okoła wtrysków tak samo brudno. Nie odkręcałem bo późno odebrałem.
Wydawało mi się że cokolwiek właśnie jakieś ślady ingerencji odkręcania czy "posprzątanie" a tu nic. Jak ostatnio trochę powycierałem tak teraz jest. Będę wyjaśniał sprawę bo mam wrażenie że coś tu jest nie tak.
Zastanawiam sie jak potwierdzic czy moje wtryski faktycznie byly naprawione? Na idsie mozna sprawdzic? Nowe kody powinny byc nadane nie? I teraz ocena pracy wtryskow zeby porownac fakrycznie to co jest w aucie z tym co na papierze, da rade potwierdzic bez wyciagania wtryskow? Martwi mnie fakt ze wtryski nie maja wymytych obudów sa na nich zapieczenia i rdza jak wczesniej hm.. i żadnej plomby :/ co to za robota ?!! Moglbym sobie wyjac i wsadzic inne i pojechac na rekamacje.. Yhh troche innego standardu sie spodziewalem. Widzialem 2 auta porzadnie zrobione, wtryski jak nowe umyte i plomby / oznaczenia zeby byl slad ingerencji w nich i to rozumiem. Co myslicie? Jestem robiony w ... Czy poprostu regeneracja w niskim standardzie w szopie? Powiem tak, dzieki uprzejmosci innego mechanika wiem ze czesci ktore dostalem jako moje po naprawie sa od wtrysko bosch takich jak w moim focusie, wiec to sir zgadza. To mnie pociesza ze moze faktycznie slabo u nich standard obslugi wyglada..