Nigdzie nie pisalem ze wezsza opona bedzie lepsza w zakretach. Pisalem natomiast, ze w przypadku zasniezonej drogi lub posniegowej breji mozna sie zdziwic wyjezdzajac na nalesniku
Cytat:
|
I takie warunki występują najczęściej.
|
Cytat:
|
Ale w 90% przypadków ludzie w PL mieszkają na terenach gdzie śnieg szybko znika z ulic.
|
I tu mysle jest "pies pogrzebany". Ty sie kierujesz tym co wystepuje najczesniej
A powinienes sie kierowac wlasnie tymi najgorszymi mozliwymi warunkami, ktore jednak zimowa pora nie sa niczym nadzwyczajnym. Nawet jak snieg szybko znika z ulic, to moze istniec czas kiedy bedzie on zalegal na ulicach lub szybko sie zmienial w duza ilosc wody i posniegowego blota. Myslisz ze w takim momencie wszyscy kierowcy siedza w domu nie wyjezdzajac dopoki nie wyschnie?
Artykuly jak powyzszy trzeba czytac ze zrozumieniem - nie brac je co do slowa. Na przyklad ty cytujesz "jeśli ktoś mieszka w miejscowościach górskich". A co z tymi co jezdza w gory na narty? Polecasz jakis rozmiar opony a nawet nie zapytales w jakich warunkach auto bedzie eksploatowane.
Wlasciwie to nawet lancuchow na te 235R18 nie kupisz. A co z tymi co przejezdzaja przez zasniezone tereny. A co jesli kierowce zaskocza niekorzystne warunki?