Cytat:
|
Jeśli nie ma oznaczenia na kloszu RL to nie jest zgodne z prawem.
|
Klosz będzie oryginalny, ja nie będę ingerował. Chodziło mi tylko o to, czy takie rozwiązanie jest dopuszczalne w PL, bo auto zamówiłem w DE, a jak wiadomo u naszaych sąsiadów światła dzienne nie są wymagane i figurują w cennikach jako opcja, której nie zauważyłem, ponieważ zasugerowałem się polskimi przepisami, a sprzedawca mnie o tym nie poinformował. Z drugiej strony otrzymałem dzisiaj informację, że taką opcję dealer spróbuje "domówić" w fabryce za 50 EUR, jeśli auta nie zaczęli jeszcze składać, także byłoby to fabryczne rozwiązanie. Stąd tylko było pytanie czy polskie przepisy akceptują tego typu rozwiązanie.
Cytat:
|
Jeżeli w jakimkolwiek kraju UE tak zmodyfikowane światła drogowe (obniżone napięcie zasilania żarówki) dopuszczone są jako DRL, to w Polsce też są legalne. Tyle co do polskiego prawa. Mało który producent homologuje wyroby na UE u nas, zazwyczaj robione jest to "na zachodzie".
A jeżeli chodzi o wymagania techniczne do DRL-i - określają one sposób świecenia (kąty), natężenie światłą itp. Producenci czasami projektują światła jako wielofunkcyjne (np. pozycje jako dzienne) - nie ma żadnych przeciwwskazań, tylko trzeba spełnić wymagania dla jednych i dla drugich, oraz na reflektorze muszą znaleźć się odpowiednie oznaczenie homologacji dla wszystkich typów.
Czy numer z długimi to dobry pomysł? Wydaje się, że nie najgorszy - drogowe i dzienne nigdy nie pracują jednocześnie, więc można zaoszczędzić jeden reflektor. Poza tym, rozkład światła jest podobny (ogólnie - świecą wyżej niż światłą mijania; DRL-z z definicji mają oślepiać dlatego z kolei mają niższe natężenie światła), więc optyka może być podobna.
|
Widzę, że kolega posiada wiedzę, której mogę pozazdrościć. Jest to moje pierwsze nowe auto i od razu z pewnymi nowymi rozwiązaniami narzuconymi przez Unię Europejską, np. TPMS.
Staram się czytać wszystko na forum, ale nie znajdując odpowiedzi akurat w tym temacie, po prostu zapytałem, bo chciałbym wiedzieć jak takie światła funkcjonują, bo spotykam się z nimi pierwszy raz, a nie chciałbym dopłacać kolejnych 215 EUR do ledów, bo akurat nie czuję ciśnienia, żeby je mieć.
Chcę mieć w miarę proste (co w obecnych czasach jest pojęciem względnym, chociażby w kwestii silnika - 1.0 EcoBoost 125KM) auto do jeżdzenia na codzień, więc nie będzie posiadało zbyt wielu "ekstrasów" - wersja Business + automatyczna klimatyzacja.
Pozdrawiam