Dla mnie to nowość i nie wiedziałem nawet o opcji "klonowania".
Pytanie, czy do takiego klonowania trzeba kupić odpowiednie czujniki?
Musiałbym znaleźć jeszcze serwis opon, który to robi.
Mój "oponiarz", o którego przechowuję też opony, nie ma takiego bajeru. To niewielki zakład.
Edit:
Znalazłem teraz u mnie w mieście firmę z takim info:
http://www.oponiarnia.net/diagnostyk...cisnienia-tpms
oraz
http://allegro.pl/tpms-programowanie...128260537.html
25zł chyba za jeden czujnik.
Rozumiem, że robimy to raz i później spokojnie zmieniamy koła, bo komputer cały czas myśli, że to te same koła?