Odp: Wyciek płynu wspomagania kierownicy
Witam,
Mam powtórkę z rozrywki. Dwa miesiące temu wymieniałem przewod wraz z szybkozłączką. Części kupiłem osobno w sklepie (450 zł) i zaniosłem do mechanika aby wymienil (drugie 450 zł).
Wczoraj znowu to samo duszaca sie pompa od wspomagania i pod samochodem plama płynu. Srednio usmiecha mi sie kolejny raz wywalac na to samo 1000 zł.
Nieszczelnosc była i teraz tez jest w miejscu szybkozłącza.
W związku z tym kilka pytan:
- Czy mechanik mogl cos zle skrecic? Uszkodzic szybkozłączke podczas montazu?
- Czy oddac samochod do tego samego mechanika czy moze tym razem juz do ASO, aby wykonali eskpertyze?
- Moze ma ktos pomysl jak to w ogole rozegrac, aby zdemontowac przewod trzeba go zniszczyc. Jak cos takiego zareklamowac? Trzebaby jakas opinie rzeczoznawcy? Czy opinia tego mechanika co wymienial wystarczy? Kto powinien poniesc koszt wymiany nowego przewodu?
Pozdrawiam serdecznie,
Patryk
|