Panowie. Pomocy :-)
Prawy ksenon zapala się, świeci przez 10 sek, potem zaczyna mrugać najpierw słabo potem mocniej i na końcu jest krótki rozbłysk i kaput. Gaśnie. Po ponownym włączeniu jest to samo.
Podmieniałem przetwornice - bez zmian.
Podmieniałem żarniki - bez zmian.
Posprawdzałem kabelki w lampie (robiłem przeróbkę na D1S) i też nic nie znalazłem.
Sprawdziłem masę lampy - była trochę zaśniedziała, więc przeszlifowałem i skręciłem - bez zmian. Jeszcze podciągnę na próbę kabel bezpośrednio z aku, żeby to wyeliminować.
Pomyślałem jeszcze, żeby podłączyć prawą lampę pod wtyczkę lewej (nie wiem czy to wyjdzie) i zobaczyć co się stanie.
Macie jakieś pomysły?
Tapnięte z Szajsunga MkIV
__________________
126p --> MkI 1.8TD --> ST220 STach --> ST220 STach II --> MkIV 2.5T Tit S
Ostatnio edytowane przez Juzek ; 14-10-2015 o 07:59
|