Dobra, Panowie... Szkoda Waszego czasu na pisanie spostrzeżeń. Odpuszczam to auto nie ze względu na to, że coś z nim nie tak (chociaż jestem o tym wręcz przekonany, że sprzedający również i w tym przypadku ma coś do ukrycia), ale ze względu na to, że sprzedawca chyba trochę za wysoko lata w chmurach, a zadawanie kolejnych pytań powodowało u niego wzrost ciśnienia do poziomu 220/190. Jutro ma dwóch klientów (tak przynajmniej twierdzi) to niech biorą - ja szukam dalej.
I jeszcze zapomniałem dodać, że po zadaniu pytania czy autem można wracać na kołach odpowiedź była standardowa: oczywiście, że można: auto ma polski przegląd i po wykupieniu ubezpieczenia można jechać. Na moje kontrargumenty, że raczej nie można poruszać się niezarejestrowanym nigdzie autem sprzedawca odpowiedział m.in., że sprzedał w tym roku ze sto aut i nikt do niego nie dzwonił z pretensjami.
Życzę powodzenia we wciskaniu kitu jeleniom, a z takim podejściem i traktowaniem klienta nie wróżę panu dobrobytu.
No to lecę przeglądać ogłoszenia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A Kubę witam w klubie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Cytat:
|
jedyne co przychodzi mi do głowy to dozbierać do nowego samochodu
|
Gdyby tylko było mnie stać to nawet bym się nie zastanawiał i tak właśnie zrobił.