Odp: hiper oszustwo z normami spalin w TDI od VW w USA
Oprócz afery "spalinowej" być może VW będzie się w USA tłumaczył z nadzwyczajnej zdolności unikania wypadków przez auta tej marki. Amerykańskie instytucje badawczo-statystyczne (określenie moje dla uproszczenia) zauważyły,że obowiązkowe dane jakie firmy muszą przekazywać o wypadkach wykazują 10-cio krotną przewagę VW nad innymi!!! Czyli przesłanie dla klientów jest jasne. Nasze auta nie ulegają wypadkom. Maja jeszcze na oku Fiata i chyba Chryslera, ale tamci są tylko 2 razy lepsi od średniej. Ale również nasz UOKiK "ostro" zabrał się za VW. Być może nawet zastosuje wobec niego surową karę publicznego pogrożenia palcem wskazującym. Bo jak interpretować oficjalny tekst:"UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające dotyczące manipulowania wskaźnikami emisji spalin w samochodach koncernu Volkswagen. Urząd wezwał przedsiębiorcę do przekazania informacji niezbędnych do ustalenia czy istnieją podstawy do postawienia zarzutu naruszenia interesów konsumentów". Czyli pytają VW czy ma jakieś dowody na swoje przestępstwo. Może niech jeszcze ogłoszą oficjalnie ,że mają polskich klientów w głębokim poważaniu i czkają na wytyczne z Berlina od Makreli.
|