Czołem.
Przyznam się szczerze, że stałem przed takim dylematem we wrześniu. Do wyboru praktycznie wszystko co w kombi z segmentu C. Na koniec zostawiłem sobie Kie Ceed, Renault Megane i Forda Focusa. Biegałem od salonu do salonu i w końcu wybrałem Focusa, mimo, że nie jest to wersja Titanium, tylko tak zwany Sondermodel, a dokładniej Business Edition. Pytanie od razu dlaczego? Wystarczy przejechać się na jakimś szybszym zakręcie i odpowiedź sama przychodzi. Inne samochody przy Focusie bez obrazy to wanny. Nie wiem jak to zostało rozwiązane ale zawieszenie jest nie do przebicia. Jak dla mnie auto ma się przede wszystkim dobrze prowadzić i jestem zdecydowany poświęcić parę gadżetów, żeby mieć frajdę z jazdy. Jedyny minus to czas oczekiwania, ale 14 listopada już niedługo :-)
Pozdrawiam
Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
|